|
Odwiedziny live |
|
|
 |
|
Mądre sentencje dla wolnych obywateli |
Gandhi twierdził, że sprzeciw wobec używania przemocy jest niemożliwy bez nieustraszoności. Aby móc się sprzeciwiać, musimy uwolnić się od strachu o naszą własność, honor, rodzinę, krewnych, rząd, od strachu przed obrażeniami i śmiercią. Domeną sprzeciwu nie jest siła fizyczna. Swój sprzeciw może wyrazić zarówno jeden człowiek jak i milion ludzi. Udział w nim mogą brać zarówno mężczyźni jak i kobiety. Potrzebna jest tylko psychiczna samokontrola. Nieustraszoność może wypływać z dążenia do zrozumienia czym jest prawda i czym jest nieużywanie przemocy. |
|
|
|
|
|
Smoleńsk
|
Jak Rosja strąca samoloty pasażerskie |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
Sobota, 21 Sierpień 2010 23:52 |
|

Do zwolenników teorii zamachu
Autor: panidomu (---.lomza.mm.pl) Data: 23-06-10 16:14 Błąd pilota, kiepska orientacja w przestrzeni, obecność na pokładzie wysokich „szych” i presja, jaką wywoływał gubernator Lebied’ na załogę, zmusiły ją do lotu we mgle, co w rezultacie doprowadziło do katastrofy – takie, według Międzynarodowego Komitetu Lotniczego (MAK), były przyczyny katastrofy helikoptera, która wydarzyła się w kwietniu 2002 r. W podobnych okolicznościach zginęło dwóch gubernatorów obwodu sachalińskiego: Walentin Fiedorow i Igor Farchutolinow. Wszystko wskazuje na to, że badając przyczyny katastrofy smoleńskiej, MAK zastosował ten sam schemat „Tak rzekł chan Dżyngis-chan – pisze historiograf perski Raszyd ad-Din – rozkosz i błogość człowieka polega na tym, by zgnębić protestującego, przemóc wroga, wyrwać go z korzeniami, zmusić do płaczu jego sługi. Historia zna wiele przykładów zastosowania tej reguły przez spadkobierców wielkiego chana. Od wieków aż do dziś używa się jej w imię „najbardziej szlachetnych zamiarów” będących przykrywką dla zemsty. Jak twierdzą byli pracownicy zachodnich służb specjalnych, Moskwa stosowała różne sposoby wciągnięcia na swój teren obcych samolotów z setkami pasażerów na pokładzie, by je potem zestrzelić. Była to kara za lojalność obywateli tych państw wobec wroga Kremla. Po upadku ZSRR metoda ta nadal była skuteczna w walce z przeciwnikami Rosji. > Na rozkaz z Moskwy! 14 lipca 1940 r. sowiecki samolot wojskowy w neutralnej przestrzeni powietrznej nad Zatoką Fińską zestrzelił fiński samolot cywilny Ju-52 (kalevala) lecący z Tallina do Sztokholmu. Zginęło wówczas dziewięć osób, w tym ważni dyplomaci USA i Francji, niemieccy biznesmeni, szwedzki obywatel i Estonka.
|
|
Zmieniony: Sobota, 21 Sierpień 2010 23:58 |
|
Więcej…
|
|
|
Smoleńsk 2010 i III część Dziadów |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
Sobota, 21 Sierpień 2010 22:24 |
|

Bal u Senatora
Wojciech Wencel, Teologia Polityczna, 21.08.2010 r.
Ludzie, którzy nie potrafią dostrzec historycznej i metafizycznej rangi katastrofy smoleńskiej, mają kłopot z racjonalną analizą rzeczywistości – pisze Wojciech Wencel dla „Teologii Politycznej”.

Co łączy Bronisława Komorowskiego i Nikołaja Nikołajewicza Nowosilcowa? Ryzykowne pytanie, bo czy godzi się zestawiać legalnie wybranego polskiego prezydenta z carskim namiestnikiem? Przyjazne gesty Komorowskiego wobec Kremla nie mają przecież nic wspólnego z lojalnością Senatora wobec cara. A przynajmniej większość Polaków takiego związku nie dostrzega.
Jest jednak coś, co ewidentnie łączy obu panów. To niechęć do odczytywania zdarzeń w perspektywie metafizycznej. „Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do głównej rzeki i do Bałtyku” – mówi Komorowski o powodzi. „No i cóż w tym strasznego? – Wiosną idą chmury,/ Z chmury piorun wypada: – taki bieg natury” – powiada Nowosilcow o rażeniu piorunem.
Słowa te wkłada Senatorowi w usta Adam Mickiewicz w trzeciej części „Dziadów”. To publiczna reakcja na gwałtowną śmierć Doktora, senatorskiego zausznika. Przed grozą Bożej interwencji Nowosilcow usiłuje się bronić racjonalizmem. W gruncie rzeczy jednak boi się księdza Piotra, który przepowiedział czas i okoliczności zgonu Doktora. Zwłaszcza, że natchniony duchowny i dla niego ma przykre proroctwo: „Ty najwięcej zgrzeszyłeś! Kary nie wyminiesz,/ Lecz ostatni najgłośniej, najhaniebniej zginiesz”. „On bredzi!” – woła zirytowany Senator, ale nie decyduje się na ukaranie księdza. Pogroziwszy mu palcem na wypadek kolejnego spotkania, każe odejść.
Wszyscy jesteśmy księdzem Piotrem Przerwany przez burzę bal u Senatora to dzisiejsza Polska. Przyjęcie zorganizowane przez Nowosilcowa jako żywo przypomina uprawianą przez PO politykę miłości. Damy i panowie tańczą, jak się im zagra. Jak nasze autorytety moralne i coraz większa grupa dziennikarzy, ale też jak zwykli wyborcy. Gdy orkiestra zaczyna grać menuet z „Don Juana”, w niepamięć idą wszystkie grzechy gospodarzy: nagonka na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mowa nienawiści Janusza Palikota i Stefana Niesiołowskiego, afera hazardowa, polowanie na IPN, oddanie Rosjanom śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Wprawdzie po kątach słychać szepty: „Te szelmy z rana piją krew,/ A po obiedzie rom”, ale na głos wypowiadane są same komplementy: „Jaka muzyka, jaki śpiew!/ Jak pięknie meblowany dom!”.
|
|
Zmieniony: Sobota, 21 Sierpień 2010 23:52 |
|
Więcej…
|
|
Smoleńsk 2010 - oryginalna teoria Krzysztofa Cierpisza |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
Piątek, 20 Sierpień 2010 00:09 |
|

Teoria Krzysztofa Cierpisza wydaje sie mało prawdopodobna ale jest zamieszczona ponieważ zawiera wiele cennych faktów i analiz pominiętych u innych analityków. Autor zauważył np. że główna rosyjska teza iż samolot jest całkowicie roztrzaskany w drobny mak bo upadł na grzbiet za czym ma świadczyć słynne zdjęcie z kołami do góry. Teza ta juę wcześniej była podważana argumentem, iż koła są całkowicie zabłocone więc samolot upadł na koła. Usłużni funkcjonariusze systemu tłumaczyli to z kolei tak iż koła są zabłocone bo zostały ochlapane błotem w czasie upadku na grzbiet. Zdaje się, że autor materiału ostatecznie to podważył zwracając uwagę, że są zdjęcia na których dobrze zachował się pionowy statecznik samolotu a w przypadku upadku na grzbiet musiałby ulec całkowitemu zniszczeniu.
wsercupolska.org, Krzysztof Cierpisz, 31.07.2010 r.
Poniższy tekst dostałem emailem. Nie odpowiadam za treść artykułu czy też autentyczność przedstawionych faktów. Publikuję go z uwagi na otwartą dyskusję n.t. katastrofy w Smoleńsku i znaczenie tej tragedii dla losu Polski. Każda hipoteza powinna być rozważana i dyskutowana. Podobne podejrzenia co do istoty domniemanego zamachu ma dziennkarka Jane Burgermeister, która już kilka dni po tragedii twierdziła, że samolot był pusty: http://www.youtube.com/watch?v=Lun0kzX84og&feature=PlayList&p=0ED4232353A734E3&playnext=1&index=14 Nie znaczy to, że hipoteza musi być prawdziwa, pewne fakty zdają się jej przeczyć, jak np. nagrania z lotniska przed startem samolotu.
Katastrofa , której nie było. Smoleńsk 10 kwietnia 2010. Krzysztof Cierpisz
W 10 kwietnia 2010, w Smoleńsku nie było żadnej katastrofy samolotu TU-154M 101 z prezydentem Lechem Kaczyńskim oraz cala tzw „delegacja katyńska” na pokładzie. Załoga samolotu, prezydent, osoby towarzyszące, w sumie – umownie – 96 osób zostało zamordowane lub zaginęły w Polsce, a nie w Rosji. Był to krwawy zamach stanu z ofiarami osób całkowicie postronnych. „Katastrofa smoleńska” była jedynie aranżacją medialną, mającą na celu wykluczenie śledztwa z terenu Polski i urządzenie jakiejś farsy w Rosji. To celem ukrycia tego faktu – zamachu stanu z użyciem siły i masowym skutkiem śmiertelnym postronnych osób. „Katastrofa smoleńska” była jedynie manipulacją „okrągłego stołu” – nowym rozdaniem stołków. Jak za komuny lub później dopuszczano się skrytobójstw mających na celu właściwe uformowanie zestawu osobowego strony opozycji, która w składzie odpowiednich person miała układać się z bandziorami, tak teraz należało dokonać gruntowniejszej korekty tego składu. I tak się stało. Nowością są tylko dwa nowe elementy tej techniki okrągłostołowej: podłączenie do gry Rosji i masowość zabójstw. Rosja jest wyeksponowana w tym zamachu, a nie jest świadectwo jej siły lub roli głównej ale słabości i głupoty. ZSRR nie dał się wmieszać bandycie Jaruzelskiemu w krwawe jatki w Polsce – bo ZSRR był bardziej odpowiedzialny i ludzki niż dzisiejsza Rosja, która jest słaba i chodzi na smyczy „ okreslonych sił na Zachodzie”.
|
|
Zmieniony: Piątek, 20 Sierpień 2010 01:26 |
|
Więcej…
|
|
|
Ruscy już wiedzą, że Smoleńsk tak jak Katyń będzie miejscem pielgrzymek Polaków |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
Wtorek, 17 Sierpień 2010 11:38 |
|

W kontekście tej informacji warto przypomnieć wpis blogera toyaha z 8.05.2010 r. (cały wpis jest tutaj - http://24l.eu/9d). Nawet jeśli wspomniane inwestycje nie powstaną bezpośrednio na miejscu zamachu to stanowią doskonały pretekst dla dużych robót ziemnych z wywiezieniem ziemi włącznie z tego terenu.
Ewentualne zaoranie, przekopanie, zabetonowanie, (niepotrzebne skreślić) miejsca katastrofy nie pomoże jako antidotum na ewentualną komisję śledczą za 50 lat. Ślady podejrzanych substancji, jeśli się tam znajdują, bedą wykrywalne spektrometrycznie w praktyce do końca świata. To samo dotyczy ewentualnych ekshumacji ofiar przez pokolenie naszych wnuków.
Może natomiast pomóc w udaremnieniu przyszłego śledztwa zdjęcie z obszaru katastrofy całej wierzchniej warstwy gruntu, przynajmniej 1 m w głąb, i jej wywiezienie w jakieś nieujawnione miejsce. Nie zdziwi mnie zatem, jeśli miasto Smoleńsk nagle zacznie budować na tym terenie np. największy na świecie podziemny parking, centrum handlowe na trzy piętra w głąb, albo super-basen kąpielowy o powierzchni kilku hektarów.
Kup działkę w .... Smoleńsku
wybrzeze24.pl, 1.08.2010 r.
Na stronie internetowej jednej z pomorskich organizacji gospodarczych zamieszczono ogłoszenie o przetargu na zakup działek. Niby zwyczajne ogłoszenie, ale treść może zaskakiwać. Chodzi o działki przeznaczone pod budowę hoteli w Smoleńsku.
W informacji przekazanej przez Ministerstwo Gospodarki czytamy: „Uprzejmie informujemy ,że Administracja Obwodu Smoleńskiego Federacji Rosyjskiej poinformowała Ambasadę Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie o planach zorganizowania na przełomie sierpnia i września 2010 przetargów na zakup 11 działek pod budowę hoteli na terenie Smoleńska, wyrażając zainteresowanie pozyskaniem polskich inwestorów dla realizacji tych projektów.
Przedsiębiorcy zainteresowani ww. projektami inwestycyjnymi i uzyskaniem pomocy w kontaktach z władzami Obwodu Smoleńskiego mogą zwracać się do Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Moskwie, który dysponuje szczegółowymi informacjami na temat działek pod budowę hoteli w Smoleńsku.”
Dokument rozesłano do urzędów marszałkowskich wszystkich województw. Jest też adres e-mailowy, pod który mają pisać chętni oferenci:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|
Zmieniony: Wtorek, 17 Sierpień 2010 12:21 |
|
Więcej…
|
|
Komoruski w gaciach przed pałacem namiestnika |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
Piątek, 13 Sierpień 2010 09:59 |
|

Bronek z Donkiem bez żadnych uzgodnień z rodzinami powiesili na pałacu namiestnika małą tabliczkę wykonaną z najtańszego chińskiego granitu i jednocześnie w tym samym czasie w kilka dni stanął w Ossowie okazały pomnik wykonany z drogiego szwedzkiego granitu poświęcony rosyjskim żołnierzom, którzy najechali Polskę w 1920 r. Teraz kolej na pomnik żołnierzy Wermachtu w Oświęcimu i Warszawie.
Bronek "Niewidzielna Ręka"
tad9, niepoprawni.pl, 12 sierpnia, 2010
Czytałem kiedyś wspomnienia starego partyzanta, który twierdził, że na ludności największe wrażenie robili nie zabici żołnierze niemieccy, jeno żołnierze żywi, ale rozebrani do gaci... Dziś zdarzyło się właśnie coś w tym rodzaju, a mam na myśli „akcję tablica”. Ja wiem, że to pewnie prowokacja, że idą ciężkie czasy, że nie ma się z czego cieszyć, ale – nie wytrzymałem... Kancelaria prezydenta konspiracyjnie wieszająca tablicę na własnej siedzibie to już coś tak absurdalnego, że – proszę wybaczyć – uśmiałem się do łez... Toć to jakiś „surrealizm postkomunistyczny”! Oni są groźni, ale też w jakiś dziwny sposób słabi. To paskudna mieszanka i może z tego wyjść jakieś nieszczęście. Póki co Komorowski, choć fizycznie nieobecny, stanął dziś przed narodem bez spodni. Usłużne media będą go teraz pewnie osłaniać metodą opisaną przez Andersena w bajce „Nowe szaty cesarza”, ale może się znajdzie ktoś, kto krzyknie „król jest nagi!”...

PS
Liberałowie starej daty lubili mówić o państwie jako „nocnym stróżu”, „państwo konspiracyjne” będzie oryginalnym wkładem Platformy do światowych nauk politycznych...
źródło
A taką tablicę zainstalował Janukowycz w Odessie:
|
|
Zmieniony: Poniedziałek, 16 Sierpień 2010 15:32 |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 41 |
|
|
|
|
 |
|
Tłumacz |
|
|
|