Wszystkie rządy muszą borykać się z powracającym problemem: władza zawsze przyciąga osobowości patologiczne. To nie sama władza deprawuje, lecz stanowi magnes dla podatnych na deprawację. Tacy ludzie mają skłonności do upajania się przemocą. Szybko staje się ona ich nałogiem.
Frank Herbert
Smoleńsk 2010 i gaz łupkowy w Polsce
Wpisany przez Administrator
Niedziela, 18 Kwiecień 2010 11:50
Eksperci głowią się nad przyczynami "wypadku" polskiego Tu-154 pod Smoleńskiem ale mówiąc wprost jego ostatnia faza lotu tuż przez upadkiem wyglądała prawdopodobnie tak jakby został po prostu zestrzelony. Samolot nie spadał z dużej wysokości pionowo jak kamień ale jak wskazują uszkodzenia drzew opadał lotem koszącym na małej wysokości. Jeśli tak to jakim cudem doszło do tak potwornych uszkodzeń samolotu i dlaczego tydzień po tragedii nie zidentyfikowano co najmniej kilkunastu ciał? (poniżej uszkodzone drzewa przez Tu-154 i link do pozostałych zdjęć z hipotetyczną mapą kontaktu samolotu z drzewami).
Według znanego powiedzenia jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. W tym kontekście warto zapoznać się z poniższym artykułem dot. złóż gazu łupkowego w Polsce i z decyzją Tuska sprzedania ich Amerykanom po wyjątkowo korzystnej cenie ale nie dla Polski tylko dla USA.
Osobiście uważam, że powodów "wypadku" było wiele i to mógł być jeden z nich. Właściwie powodów było tak dużo, że tak "katastrofa" musiała się zdarzyć.
Przygotowuję obszerny materiał w tej sprawie, który powinien być gotowy za kilka dni.
Polskie władze oddały prawa do wydobycia gazu łupkowego amerykańskim koncernom i to znacznie poniżej cen obowiązujących na świecie. Tymczasem rosyjski Gazprom z ogromnymi obawami przygląda się planom eksploatacji tych złóż nad Wisłą.
Już sam fakt, że licencje na wydobycie gazu łupkowego polski rząd odstąpił zagranicznym firmom, zakrawa na kuriozum w skali światowej. Wielu analityków wskazuje bowiem, że państwo uzależnione od dostaw tego surowca z jednego kierunku (tak jak Polska od Rosji) powinno własnoręcznie sprawować pełną kontrolę nad tak cennymi złożami, znajdującymi się na własnym terytorium. Tym bardziej, że w kraju działa wiele przedsiębiorstw, które dysponują odpowiednimi technologiami, zapleczem logistycznym i kadrowym, zdolnym do samodzielnego wydobycia. Dlaczego więc licencje na wydobycie znalazły się w rękach takich firm jak, Exxon, Chevron, Conoco oraz BNK Petroleum czy San Leon Energy? W sumie w rękach amerykańskich firm jest w tej chwili najwięcej, bo aż ponad 30 licencji na odwierty. Amerykanie już rozpoczęli prace. PGNiG i Orlen dopiero mają takie plany.
Co ciekawe sprawa odwiertów wywołuje duże emocje za granicą. „The Economist”, w swej analizie pod koniec ubiegłego roku wskazuje, że polski gaz łupkowy może zmienić układ sił energetycznych w tej części kontynentu i uniezależnić gospodarkę polską od dostaw z Rosji. Nic więc dziwnego, że analitycy Gazpromu spoglądają na inwestycje Polski z zapartym tchem, gdyż mogą one oznaczać, że ze źródeł polskich korzystać będą również inni odbiorcy europejscy, przynajmniej tej części kontynentu. Podobna sytuacja jest na Węgrzech, które również są uzależnione od dostaw z Rosji. Doskonałym przykładem takiej konwersji w systemie dostaw tego surowca są właśnie Stany Zjednoczone, które po tym jak okazało się, że posiadają złoża łupkowe wystarczające na zaspokojenie potrzeb USA na 100 lat, przekształciły nawet swoje terminale LNG z importowych na eksportowe, tak by można było sprzedawać gaz za granicę. Sprawa gazu łupkowego została nawet poruszona na początku roku w specjalnym raporcie, sporządzonym dla Rady Dyrektorów Gazpromu. Zaznaczono w nim, że samowystarczalność USA to jedna z przyczyn pogorszenia bilansów koncernu w ostatnim czasie.
– Kilka lat temu żadna z instytucji nie prognozowała szybkiego wydobycia surowca w Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj wszystkie mówią o perspektywach wydobycia gazu łupkowego, które mogą radykalnie zmienić cały światowy rynek gazowy – wyjaśniał na łamach „Kommiersanta” Aleksandr Miedwiediew, wiceprezes Gazpromu.
Co w takiej sytuacji robią polskie władze? Koncernom, które planują odwierty w rejonach występowania gazu łupkowego, przyznawane są licencje po stawkach o wiele niższych niż te obowiązujące na świecie. Niedawno dziennikarze RMF FM dotarli do umów licencyjnych jednego z takich przedsiębiorstw. Wynika z nich, że Polska dostanie w postaci opłaty licencyjnej góra 1 proc. przychodu z wydobycia gazu. Dla porównania w USA stawki te wynoszą 20 proc. Nawet przedstawiciele firm wydobywczych przyznają, że stawki te są bardzo niskie. W rozmowie z „The Times” jeden z nich podkreślił, że warunki finansowe w Polsce są wręcz najkorzystniejsze na świecie.
Pokłady gazu łupkowego w Polsce są szacowane na 120 lat zapotrzebowania całego kraju na ten surowiec.
nie mogę uwierzyć w to że rząd Polski jest tak nie rozgarnięty i nie wie co robi, oby stały za taką decyzją jakieś długo falowe korzystne dla nas plany, bo jeśli nie możemy ufać tym którzy "prowadzą nas za rękę" to jesteśmy skończeni!!! jako naród i każdy z osobna!!
z drugiej strony to są informacje strategiczne, ważne dla bezpieczeństwa Polski, niejawne
Zdecydowanie o gazie łupkowym wiem od pół wieku !!! Nie wiem skąd wzięły się kłamliwe informacje, że nie znamy technologii (chyba tych najnowszych).Nie wykluczam związku katastrofy w Smoleńsku z gazem. Pół wieku temu Wielki Czerwony Brat zabronił nam go wydobywać. Wokół tego gazu też jasności nie ma.
już się dzieje.Bałtyk prawie sprzedany, ustawa o odwróconej hipotece pomoże roszczeniom Eryki, nieRząd jeździ po wskazówki do Moskwy, fiskus dziwnie znika, nieRząd, czy celowe działanie? Sprzedają co się da i ile kto da. Najpierw mgła smoleńska a teraz powódź przysłaniają działania.Fundacja Sudecka naszego Premiera szczerze wychwala i mówi, że medale oba są w dobrych rękach - Tuska i Eryki. Tusk pomaga Komorowskiemu i mówi, że to dobrze, a ja mówię, że pakty już były
Australia posiada olbrzymie złoża ropy i największe złoża gazu na globie. Jednak Australijczycy w ogóle nie korzystają z tych złóż, które są wydobywane przez amerykańskie i angielskie firmy.
Tak Amerykanie robią w każdym podporządkowanym przez siebie państwie.
Arabia Saudyjska jest także w ten sposób załatwiana.
O jednej rzeczy autor artykułu nie wspomina.Ulegli politycy są sowicie wynagradzani za taką 'uległość'.
Dlatego szejkowie saudyjscy mają takie wypchane forsą kieszenie.
Wygląda to tak. Firma USA proponuje kilka procent dochodu dla polityka, który się na to zgodzi. Jak się nie zgodzi, to zatłuką, jak Sadama Hussejna. Następnym kandydatem na odstrzał jest Chavez z Wenezueli, który nie chce oddać ropy Amerykanom.
Czyli zaprzedany polityk dostaje procenty od wydobycia, a kraj jest szczęśliwy z powodu utworzenia wielu miejsc pracy oraz pewnych marginalnych podatków od ...
Katastrofa ma związek z szantażem: "będziemy do tej pory upokarzać i szantażować..."i haraczem oficjalnie określonym na 65mld$. Obiecali i nie płacą żywej gotówki? Reakcja Polaków była zaskakująca, aż zapowietrzyło jąkałę tj. upokorzeni nie zostali, za to herr Thusk w try miga za bezcen oddał polskie złoża (niechby nie oddał!)uprzednio przedłużając i tak długoterminową umową z Rosja na zakup po atrakcyjnych (dla Rosji cenach), za to Rosja tak ma wyjaśniać katastrofę, by za dużo nie wyjaśnić. Kto wie, jakie klauzule mieściły się w tym szantażyku jeszcze dla korytowych aktualnych nad Wisłą. Synowie Syjonu czuwają niczym onegdaj ormo, a do Polski zewlókł ich nie kto inny tylko śp.LK. Aha Bartoszewski -też z Synów-został człowiekiem roku, bo kto wie,czy nie był to jakiś autorski pomysł na wzięcie spraw w swoje ręce".
ps. Te brednie o klauzuli tajności umów na haratanie gazu w Polsce należy między bajki włożyć, pojawiają się one jak grzyby po deszczu i nie mają ŻADNEGO uzasadnienia prawnego. Kto inteligentny, to się domyśli dlaczego ukrywa się ten przestępczy proceder.
To co zrobił rząd ze złożami naszego gazu, to zwyczajna zdrada stanu. To pozbycie narodu możliwości bogacenia się i życia w normalnym kraju. Mam nadzieję, że kiedyś PO-kmiotków spotka za to surowa kara.
A Smoleńsk ma to do tego, że Tusk tam podpisał z Putinem umowę o transport gazu do Polski do 2037 r.
Czyli teraz rodzi się pytanie po chu... to zrobił jak moglibyśmy mieć swój gaz !!! Oj zapomniałem, przecież już został sprzedany :/.
Gratuluje wszystkim co głosowali na PO !!! Róbcie tak dalej !!!
Umowe w imieniu rzadu ma podpisac wice premier i minister gospodarki Waldemar Pawlak PSL:
http://gazownictwo. wnp.pl/pawlak-spotkal-sie -z-komorowskim-ws-umowy-g azowej,108698_1_0_0.html
Dlaczego Sikorski i Tusk lubią Peru - to hasło wpisz na google. Templariusze, ale sprawdź ILUMINACI - powstali w Niemczech, kontynuatorami byli Marks, Lenin i.t.d.
W prasie czytalem ze do odkrycia i wydobycia tego gazu jest potrzebna nowoczesna technologia i bardzo droga technologia ktora dysponuja koncerny amerykanskie i kanadyjskie i maja juz doswiadczenie w tego typu pracach.Przeciez gdyby w Polsce byla tego technologia to juz dawno bysmy mieli gaz z lupkow a niby co staloby na przeszkodzie,sami pewnie niewiedzielismy co mamy.W polsce gaz jest wydobywany tradycyjnymi metodami i pokrywa 40% zatotrzebowania na gaz.Zeby znalezc cos co nikt jescze nieodkryl trzeba dysponowac nowoczesna technologia przy wydobyciu jak i exploatacji bo bez tego nici.Poczekajcie bo przeciez zasoby tego gazu sa narazie szacunkowe niewykonano zadnego odwiertu.W Polsce napewno sa jeszcze rzeczy i surowce mineralne ktore potrzebuja technologii aby je odkryc i exploatowac.
Przede wszystkim nikt Amerykanom złóż nie oddał, tylko sprzedał koncesję. Jakby tego było mało, nie jest to koncesja na wydobycie, lecz na badanie złoża, czyli sprawdzenie czy faktycznie znajduje się w nim gaz i czy da się go wydobyć. Wokół sprawy narosło tak wiele mitów, że czasami aż ciężko wszystkie obalić. Więcej poruszonych jest tutaj: http://weglowodory.pl/...
Niestety, udzielenie koncesji na poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż kopalin jest równoznaczne z "oddaniem" złoża temu kto je znajdzie i udokumentuje. Dokumentacja Geologiczna złoża jest własnością skarbu państwa, ale ten kto ją wykona, ma prawo pierwszeństwa nieodpłatnego jej wykorzystania w przeciągu 5 lat, czyli uzyskania koncesji na wydobycie.
Państwo otrzymuje tylko opłatę eksploatacyjną, która wynosi dla gazu od 1,11 do 12,12 zł za 1 tys m3 wydobytego gazu.
Poniżej tekst ustawy.
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r.
Prawo geologiczne i górnicze
(Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947, z późn. zm.)Art 47, punkt 3 tej Ustawy brzmi:
"Ten, kto poniósł koszt wykonania prac geologicznych prowadzonych na mocy decyzji wydanych na podstawie ustawy, ma wyłączne prawo do nieodpłatnego wykorzystywania uzyskanych w ich wyniku informacji geologicznych w celach badawczych, naukowych, jak również
w celu wykonywania działalności regulowanej ustawą (czyli wydobcia kopalin ze złóż -przyp. red). Prawo to wygasa z upływem 5 lat od utraty mocy odpowiedniej decyzji, na podstawie której wykonano prace będące źródłem informacji, lub zezwa...
PO-pierwsze nie jest to rzad polski co udowodnij juz wielokrotnie bagatelizujac interesy Polski.
PO-drugie nie sa oni nierozgranieci! Doskonale wiedza co chca zrobic i bezkarnie realizuja.
A czesc narodu podziwia to i dalej popiera. Obawiam sie, ze obietnica Tuska jednak sie spelni. Bedziemy mieli druga Irlandie i to wkrotce. Tylko po spelnieniu tej obietnicy bedzie juz na wszystko za pozno!
to przecież kpiny z całego narodu POLSKIEGO. kiedy mieliśmy szanse na dłuuuugi czas uniezależnić się od dostaw gazu to została ona zaprzepaszczona przez naszych polityków, którzy liżą d... amerkanom, a polacy i tak jako jedyni ze strefy Shengen muszą mieć wizy.Polska straciła przez tą skorumpowaną transakcję GRUBE MILIARDY ze szkodą dla nas WSZYSTKICH.A co do smoleńska to się nie wypowiadam na forum bo po mnie też przyjdą
"W prasie czytalem ze do odkrycia i wydobycia tego gazu jest potrzebna nowoczesna technologia i bardzo droga technologia
ktora dysponuja koncerny amerykanskie i kanadyjskie" "Zeby
znalezc cos co nikt jescze nieodkryl trzeba dysponowac nowoczesna technologia przy wydobyciu jak i exploatacji bo bez
tego nici.Poczekajcie bo przeciez zasoby tego gazu sa narazie szacunkowe" cytat z Dominik. Do 2027 mamy umowę z Rosją na dostawę gazu, tak więc do tego czasu bez problemu można by wypracować technologie. Polskie złoża gazu zostały dokładnie opisane już w latach 80 tych
Kolega bazyl ma absolutną rację.
Dodam tylko, że artykuł zawiera jeszcze jedną prawdę. Mianowicie taka, że rząd udzielił kilkudziesięciu koncesji ale BEZ PRAWA DO WYDOBYCIA.
W prasie czytalem ze do odkrycia i wydobycia tego gazu jest potrzebna nowoczesna technologia i bardzo droga technologia ktora dysponuja koncerny amerykanskie i kanadyjskie i maja juz doswiadczenie w tego typu pracach.Przeciez gdyby w Polsce byla tego technologia to juz dawno bysmy mieli gaz z lupkow a niby co staloby na przeszkodzie,sami pewnie niewiedzielismy co mamy.W polsce gaz jest wydobywany tradycyjnymi metodami i pokrywa 40% zatotrzebowania na gaz.Zeby znalezc cos co nikt jescze nieodkryl trzeba dysponowac nowoczesna technologia przy wydobyciu jak i exploatacji bo bez tego nici.Poczekajcie bo przeciez zasoby tego gazu sa narazie szacunkowe niewykonano zadnego odwiertu.W Polsce napewno sa jeszcze rzeczy i surowce mineralne ktore potrzebuja technologii aby je odkryc i exploatowac.
Tu nie chodzi o to żeby jankesów nie wpuścic - mają duże doświadcenie i technologię , OK!! ale ku_wa nie za 1% prowizji!!!
a ja się cieszę, że gaz będą wydobywali amerykanie, może to mały krok w kierunku wpuszczeni konkurencji na nasz żłodziejski rynek gazu, z jednego chociaż powodu. Chcę się podłączyć do sieci gazowej, odległość, od gazociągu (sąsiad podłączony) około 15 metrów - czas wykonania przyłącza przez PGNiG - 18 miesięcy. Szczęka opada!!!
Szanowni forumowicze , powiedzenie że , pieniądz rządzi światem jest bardziej ważne niż uważa większość ludzi.. Masoni i Illuminaci sterują wieloma wpływowymi ludźmi przez pieniądze.
Przykładów na świecie jest wiele , celem zaś globalizacja i wywyższenie człowieka do boskiej roli.
Naiwnych ludzi wspierających partię PO zachęcam do czytania informacji z różnych źródeł.
Z najświeższych info : nie myślcie że propozycja Komorowskiego żeby prezesem NBP został M. Belka nie jest powiązana z w.w. zasadą.
Na chwilę obecną nie mamy w Polsce w ogóle gazu łupkowego. Amerykańskie firmy dostały kilkadziesiąt koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego i ewentualną 2 letnią eksploatacje, jeżeli znajdą, kilka firm Polskich też otrzymało taką koncesje. Koszty takich poszukiwań liczone są w milionach złotych. Czy chcielibyście by za to płacili podatnicy, a mogłoby się nic nie znaleźć? Właśnie dzięki takiemu rządowi jak PO robią to firmy prywatne na własne ryzyko. A po dwóch latach eksploatacji można koncesje sprzedać komuś innemu.
Jeżeli stać Polskę zapożyczać się 100 mld zł aby większa cześć przejeść to czy nie stać by nas było zainwestować w technologie, która umożliwiła by wydobycie gazu przez NAS Polaków ? na początek stworzyć Polska spółkę (skarbu państwa) następnie zainwestować w grupę ludzi (naukowców profesorów etc.) którzy stworzyli by technologie aby móc gaz wydobywać( nie brak w Polsce takich ludzi) . Jak by już była technologia na wydobycie oraz spółka która miała by koncesje na wszystkie złoża w Polsce trzeba by było spółkę sprywatyzować w 49% za odpowiednie pieniądze oczywiście. Spółka została by w rekach Polski za 49% sprzedanych akcji spłaciło by się kredyt zaciągnięty na technologie itd.. i jestem pewny ze jeszcze by zostało sporo $.
Jest ksiazka o katastrofie smolenskiej autorstwa Kazimierza Turalińskiego. Wskazuje tam motywy ewentualnych zamachowcow i pisze, jakie dowody trzeba przeprowadzić aby poznać prawdę. Jest w niej tez opisane czterysta lat historii konfliktów Polski z Rosja. Jak ktos chce, do sciągniecia za darmo ze strony autora:
Czytam , o perypetiach związku „Sowa”, według jednych ( między innymi zdaniem Wyborczej, która zapewnia, że „organizacja nie działa zbyt dynamicznie- jest rodzajem klubu towarzyskiego”- czytaj dalej »