| Co się stało z ciałem Prezydenta Kaczyńskiego - analiza tajnych zdjęć |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | ||||||
| Piątek, 30 Lipiec 2010 10:08 | ||||||
|
Smoleńsk - rewelacje "Najwyższego Czasu"blogmedia24.pl, elig, czw., 29/07/2010 W najnowszym numerze "Najwyższego Czasu" ukazał się artykuł Leszka Szymowskiego "Dowody matactwa" u... W najnowszym numerze "Najwyższego Czasu" ukazał się artykuł Leszka Szymowskiego "Dowody matactwa" ujawniający zupełnie nowe dane n.t. tragedii smoleńskiej. Autor pisze: "W ręce dziennikarza "Najwyższego Czasu" wpadło ponad 100 zdjęć wykonanych w miejscu katastrofy przez funkcjonariusza FSB. Zdjęcia te zdobył polski wywiad, a naszej redakcji przekazał je znajomy funkcjonariusz Agencji Wywiadu. Najważniejsze zdjęcie zostało wykonane o godz. 12:52 czasu polskiego. Przedstawia zwłoki Lecha Kaczyńskiego leżące wsród szczątków rozbitego samolotu. Poza oderwaną nogą, zwłoki sa w stanie zbliżonym do nienaruszonego". Okazuje się więc, że po pierwsze zostały one zidentyfikowane wcześniej niż twierdzili Rosjanie, a po drugie zostały póżniej celowo zmasakrowane przez nich. Nasuwa sie pytanie: Czy zrobiono tak po to, by ukryć prawdziwe okoliczności śmierci polskiego prezydenta? Okazało się też, ze wbrew temu, co mówiono, na miejscu nie było polskich ochroniarzy z BOR, ani nikogo innego, kto pilnowałby ciała. Ekspert- pirotechnik, któty ogladał omawiane zdjęcia twierdzi, że przeczą one wersji MAK o przebiegu katastrofy. Silniki TU154 są na nich niezniszczone i wg. biegłego nie pracowały w momencie wypadku. Błoto na podwoziu świadczy o tym, że samolot uderzył kołami o miękki grunt i przekoziolkował. Następnie Leszek Szymowski, powołując się na dane polskiego wywiadu, omawia sprawę słynnego filmu, nakreconego telefonem komórkowym i pokazujacego strzelaninę w pobliżu lotniska. "Faktycznym autorem tego filmu był Andriej Mendierej - chłop mieszkajacy w pobliżu lotniska.(...) 14.04 2010 spotkał się z nim oficer Agencji Wywiadu podający się za pracownika śledczego polskiej prokuratury. Z notatki polskiego wywiadowcy /"N.Cz." dysponuje jej kopią/ wynika, że Mendierej wyraził zgodę na współpracę..." Nastepnego dnia został jednak zasztyletowany i nie zdażył złożyć zeznań. Film został oczyszczony przez eksperta pracujacego dla ABW i AW. Na filmie słychać wyraźnie komendy "strielaj" i prośbę "nie dobijajcie nas" /po polsku/. W 37 sekundzie filmu widać mężczyznę w garniturze, ktory wyczołguje się spod samolotu. Polski wywiad sprawdził też zeznania Pawlenki, szefa dochodzeniowców smoleńskiego OMON-u, Wbrew temu co zeznawał, jedyny tego dnia telefon otrzymał on o godz 8:31, a więc wtedy, gdy samolot z Lechem Kaczyńskim na pokładzie był jeszcze w powietrzu. Leszek Szymowski kończy swój artykuł stwierdzeniem: "Wszystkie te niejasności coraz bardziej wskazują na to, że Lech Kaczyński zginął w wyniku zamachu. Coż można do tego dodać? Czytałam uprzednio wiele publikacji Leszka Szymowskiego w "Najwyższym Czasie", a kilka z nich omawiałam na moim blogu. Wszystkie one robiły wrażenie solidnej roboty dziennikarskiej. Uważam więc, że można mu wierzyć i tym razem. Poniżej skany artykułu.
Powered by !JoomlaComment 4.0alpha
3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
||||||
| Zmieniony: Niedziela, 01 Sierpień 2010 00:05 |









czytaj dalej »